Decor Union 2cm

2 cm, czy to wystarczy?

2 cm, czy to wystarczy?

Tak!
Płytka o grubości 2 cm w zupełności wystarczy aby można ją było ułożyć na zewnątrz bez stosowania kleju. Wkrótce do współpracujących ze mną dystrybutorów w Polsce trafi nowa seria przeznaczona do montażu na zewnątrz. Produkty o powierzchni antypoślizgowej, mrozoodporny, a jeśli jeszcze dodam odporny na plamy i promienie UV to wydaje się być idealnym rozwiązaniem.
Czy na pewno?
Jakie korzyści możemy osiągnąć układając tego typu płytki np. w ogrodzie? W zależności od zastosowanego rozwiązania, układanie bezpośrednio na płaskiej powierzchni lub na stópkach z tworzywa mam kilka korzyści w porównaniu z tradycyjnym rozwiązaniem jakim może być przyklejenie produktu do powierzchni. Po pierwsze możliwość poprowadzenia jakichkolwiek przewodów pod tak ułożonymi płytkami. Jeśli zastosujemy rozwiązanie na stópkach to cała sprawa jest znacznie wygodniejsza. Po prostu podnosimy płytkę wprowadzamy pod spód przewody, zakrywamy i wszystko wygląda tak jak poprzednio. Wygodą rozwiązania na stópkach jest też to, że w zasadzie wystarczy podnieść niewielką ilość płytek (zazwyczaj dwie) aby wykonać całą pracę.
W przypadku ułożenia bezpośrednio na piasku lub trawie sytuacja jest troszkę inna, gdyż aby cokolwiek przeprowadzić pod płytkami musimy usunąć te płytki pod którymi ma coś być poprowadzone. Wydrążyć odpowiedni kanał, wyrównać powierzchnię i na nowo ułożyć odsunięte płytki. Jednak zawsze mamy możliwość dokonania wszelkich prac włącznie ze zmianą produktu na inny. Niestety w przypadku płytki przyklejonej nie mam już takich możliwości bez zniszczenia płytki. Chyba, że byliśmy na tyle przezorni i przed wykonaniem prac końcowych pod płytkami znalazły się odpowiednie rurki przez które w późniejszym czasie możemy poprowadzić przewody. Jednak to rozwiązanie jest ograniczone i nie daje nam takich możliwości jak np. system na stópkach, który wydaje się być optymalnym.
Mógłbym skupić się też na innych kwestiach praktycznych układania bez kleju nie tylko w ogrodzie ale np. na tarasach, ale o tym więcej w kolejnych wpisach 🙂
Share

Comments

comments