Ty też mówisz SPIEKI KWARCOWE!

Tak, przyznaję. Ja też mówię Spieki Kwarcowe!

Często wykorzystuję tą nazwę do opisania produktu. Zazwyczaj kiedy mówię o wielkoformatowych płytach gresowych dodaję “w Polsce Spieki Kwarcowe”. Określenia tego jednak bym nie użył we Włoszech. Po prostu tego typu produkt nie istnieje. Tłumaczyłem wiele razy w moich materiałach jak wygląda rzeczywistość. Niestety każdego dnia jesteśmy bombardowani wpisami internetowymi, w których pada stwierdzenie “spieki kwarcowe” bez dodatkowego wyjaśnienia. Co gorsza tego typu stwierdzenia padają również ze strony autorytetów polskiego designu, którzy prowadzą blogi i wprowadzają swoich czytelników w błąd.

Ostatnio jestem mniej aktywny na moim blogu, częściej pojawiam się na Instagramie, gdzie publikuję różne materiały. Zamieściłem również to zdjęcie:

instagram-spiekikwarcowe

Nadal czekam na obalenie mojego twierdzenia. Póki co chętnych nie widać, widać za to wylew ignoranckich wpisów o tym, że spieki kwarcowe są materiałem ekologicznym gdyż powstały ze zmielonych kamieni, skał, pigmentów ceramicznych, kaolinów itd. Tak jakby ci ludzie nie wiedzieli, że opisują gres. Może robią to celowo? Przecież coś co jest duże, cienkie i ma nieograniczone zastosowania nie może być gresem. Tylko dlaczego zagłębiając się w katalogi techniczne każdego producenta odkrywamy, że wszystkie ich produkty posiadają identyczne dla gresu parametry i dodatkowo w wielu katalogach przez danymi technicznymi widnieje opis “gres porcellanato”

Laminam na portalu dla architektów wyraźnie opisuje swoje produkty jako “gres porcellanato” więc dlaczego ten sam produkt w Polsce nie jest gresem, a jak mówią dystrybutorzy “spiekiem kwarcowym”?

laminam-oxide

 

Co kieruje ludźmi, którzy tworzą wpisy lub sprzedają tego typu płyty w Polsce, że usilnie starają się wmówić klientom, że Spieki Kwarcowe nie są gresem?

Czego się boją dystrybutorzy w Polsce? Nie mam tu na myśli tylko dystrybutorów jednej marki, absolutnie nie. Czasami wydaje mi się, że powstała pewna społeczność wokół “spieków kwarcowych” i są one traktowane jak zupełnie odrębny produkt. Społeczność ta co gorsza składa się też z autorytetów w dziedzinie polskiego projektowania wnętrz. Może ktoś mi wytłumaczy co kieruje tymi ludźmi. Niewiedza, czy są opłacani aby celowo podawali błędne informacje?

Wśród moich klientów używam określenia “płyty gresowe” i wiadomo o co chodzi, nie trzeba niczego tłumaczyć. Zdarza się jednak sytuacja, że używając określenia “płyty gresowe” widzę u mojego pewne zmieszanie, wtedy dodaję określenie “spieki kwarcowe” informując jednocześnie, że są to w rzeczywistości płyty gresowe. Zazwyczaj wtedy rozmowa wchodzi w sprawy techniczne i staram się jak najdokładniej wyjaśnić kwestie związane ze “spiekami”. Walczę z tym określeniem od kilku lat i muszę przyznać, że uśmiecham się jak widzę na niektórych blogach określenie “wielkoformatowe płyty gresowe firmy X”. Jest to też dla mnie oznaką, że osoba, która o tym pisze ma wiedzę na ten temat. Niestety całą resztę internetowych blogów, które podają regułkę, że:

“spieki kwarcowe to produkt naturalny, stworzony w 100% z naturalnych produktów w tym, zmielonych skał, kamieni, marmuru, granitu, pigmentów ceramicznych, kaolinów itd”

na których nie ma informacji, że są to w rzeczywistości płyty gresowe, bez względu czy to blog Asi, Ani, Ewy, jakieś celebrytki czy nawet osoby uważanej za autorytet w dziedzinie designu traktowałbym z wielkim przymrużeniem oka. Podziwiajcie zdjęcia, ale resztą sobie głowy nie zaprzątajcie. Jeśli ktoś nie informuje swojego czytelnika na temat prezentowanego produktu, wprowadza go w błąd poprzez niewiedzę lub celowo to nie jest godny waszej uwagi i waszego czasu.